czw. Paź 17th, 2019

Kampania Kahlui wierna swoim korzeniom, ale z ważnym przekazem

W ubiegłym miesiącu w Nowym Jorku odbyła się ciekawa wystawa. Prezentowane fotografie, według konwencjonalnych standardów, doprowadziłyby do tego, że wystawa jest kompletnym niewypałem.

Jednak ta wystawa stworzona przez likierową markę Kahlua i aktorkę Jackie Cruz, zaproponowała zaprezentowanie innej formy kreatywności. Zdjęcia zostały przesłane do eteru Instagrama, ale nie otrzymały ani jednego lajka.

W przypadku Kahlua, która od dawna przedstawia się jako marka „niepoważna”, celem było nakłucie balonu niesamowitości otaczającego posty w mediach społecznościowych. Wzięto dane z ankiety przeprowadzonej obok wystawy; spośród 1000 ankietowanych, ponad połowa stwierdziła, że ​​przegapili ważny moment, ponieważ próbowali uchwycić go w mediach społecznościowych. Być może bardziej niepokojące jest to, że trzy piąte (60%) podkreślało znaczenie uzyskiwania polubień na przesyłanych zdjęciach, a ponad jedna trzecia (34%) sprawdza lajki po minucie lub mniej po opublikowaniu.

Troy Gorczyca, dyrektor marki Kahlua w Pernod Ricard USA, zwrócił uwagę na obawy wynikające z ankiety. „Myślę, że jest w tym wiele prawdy”, powiedział MarketingTech. „Niezależnie od tego, czy jest to marka, czy nawet my – tworzymy również własne marki online i chcemy perfekcyjnie postrzegać naszą rzeczywistość”.

W ramach szerszej kampanii Kahlua opracował narzędzie, za pomocą którego użytkownicy mogliby wybierać spośród dziewięciu najsłabszych wyników na Instagramie. „Na koniec tego właśnie staramy się dążyć – sposób na nawiązanie kontaktu z naszymi konsumentami i umożliwienie im życia w tej chwili (tu i teraz), w porównaniu do spędzania całego tego czasu w mediach społecznościowych skupionych na robieniu zdjęć doskonały.

Pogoń za polubieniami była często omawiana w tej publikacji. W kwietniu Sean Herman, założyciel Kinzoo – firmy rozwijającej oprogramowanie do przesyłania wiadomości w celu promowania bezpieczniejszego korzystania z Internetu – argumentował, że szczególnie dla młodych użytkowników konkurowanie z kolegami z klasy o lajki może prowadzić do depresji i lęku.

Platformy, które pozwalają dzieciom w wieku poniżej 13 lat na posiadanie kont, nie powinny zawierać wskaźników walidacji społecznościowej ani wykorzystywać botów, które automatycznie śledzą nowych użytkowników, takich jak ich posty, i zostawiają komentarze”, napisał Herman. „Mówiąc najprościej, są to cechy manipulacyjne, które dają dzieciom fałszywe poczucie przynależności i dzieci nie powinny być na nie narażane”.

Nie stanowi to większego problemu dla Kahlua, ponieważ wszyscy potencjalni konsumenci mają co najmniej 21 lat. Jednak gdy pokolenie Z osiągnęło wiek dorosły, dorastając na platformach społecznościowych, zastanawiali się nad własnością swoich danych przez cały czas adolescencja. Brytyjskie badania przeprowadzone w czerwcu wykazały, że dzieci chciały „skasować” swój ślad internetowy w wieku 18 lat, aby zatrzymać błędy z dzieciństwa wpływające na ich przyszłość.

Te problemy są również rozważane przez duże platformy społecznościowe. W niecodziennym momencie, dzień po tym, jak Kahlua opublikowała komunikat prasowy wokół wystawy (17 lipca), Instagram potwierdził, że eksperymentuje z „ukrywaniem” polubień w sześciu kolejnych lokalizacjach geograficznych.

Czego więc marki mogą się nauczyć z tej kampanii? Wiele miejsca zostało napisane na temat tego, gdzie marki powinny grać w sieci społecznościowe i jaki jest ich styl – ale być może lekcją jest to, że dążenie do perfekcji nie jest możliwe, niezależnie od tego, czy jesteś indywidualnym użytkownikiem, czy przedsiębiorstwem z listy Fortune 500.

Wierzę, że w pewnym sensie media społecznościowe niekoniecznie odejdą, ale [jest to] sposób, w jaki konsumenci wchodzą w interakcje z nimi” – powiedziała Gorczyca. „Konsumenci zapewne będą budować głębsze połączenia z markami, które mówią bardziej bezpośrednio do nich, i tonem głosu, który rezonuje z tym, kim są jako osoba”.

Źródło: https://www.marketingtechnews.net/news/2019/aug/02/zero-likes-given-kahluas-latest-campaign-was-true-its-roots-portrayed-serious-message/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *