pt. Wrz 20th, 2019

Google atakuje tajne „ciemne reklamy” w wyborach do UE

Google uruchomiło zestaw narzędzi w całej Europie, aby pomóc w zapewnieniu przejrzystości politycznej w okresie poprzedzającym wybory do UE w 2019 r., Próbując w Internecie zająć się „ciemnymi reklamami”.

Narzędzia te są po części reakcją na rosyjską kampanię dezinformacyjną podczas wyborów prezydenckich w 2016 r., Podczas których zagraniczni agenci byli w stanie kupować polityczne reklamy celujące w Amerykanów.

Wszystkie główne sieci społecznościowe wprowadziły w 2018 r. Wymogi dotyczące przejrzystości w reklamie politycznej online, po części ze względu na zagrożenia, które Kongres Stanów Zjednoczonych wprowadziłby w obowiązkowych przypadkach, gdyby Dolina Krzemowa nie zrobiła tego dobrowolnie.

Zestaw narzędzi na Facebooku, uruchomiony latem 2018 r., Działa tylko częściowo w Wielkiej Brytanii. Pełne wdrożenie zostało opóźnione, a firma określa, w jaki sposób zatrzymać reklamodawców. Narzędzia Twittera są obecnie aktywne tylko w USA. Narzędzia polityczne Google dotyczące przejrzystości zostały po raz pierwszy wprowadzone w Stanach Zjednoczonych latem.

Ale Wielka Brytania została pominięta w najnowszej premierze. Chociaż UE nadal jest w UE, oczekuje się, że Wielka Brytania odejdzie przed wyborami w maju 2019 roku. Wielka Brytania będzie musiała dłużej czekać, aż Google uruchomi narzędzia na rzecz przejrzystości w kraju, mimo że w maju 2019 r. Przeprowadzi własne wybory lokalne.

Skupienie się Google na Europie można wytłumaczyć presją, jaką firma napotyka od unijnych organów regulacyjnych.

W czwartek koalicja 14 usług porównawczych napisała do Margrethe Vestager, europejskiego komisarza ds. Konkurencji, twierdząc, że firma nie spełniła wymogów dotyczących otwarcia swojej usługi zakupów na rzecz stron trzecich i wzywając Komisję do wszczęcia postępowania w sprawie braku zgodności przeciwko Google.

„Nie tylko użytkownicy Google nieuchronnie muszą płacić wyższe ceny za produkty, niż muszą” – twierdzi list – „często pozostają całkowicie nieświadomi istnienia usług porównywania cen”.

W oświadczeniu Google oświadczył: „Przestrzegaliśmy nakazu Komisji Europejskiej. Zezwalamy na równoczesne konkurowanie wszystkich usług porównywania cen, aby wyświetlać reklamy produktów od sprzedawców na stronie wyników wyszukiwania Google.

„Aby zwiększyć świadomość wśród sprzedawców, którzy nie znają tych nowych możliwości, obecnie oferujemy zachęty do współpracy z usługami porównywania cen. Po roku obie usługi, które istniały przed remediami i usługami, które są nowe w porównaniu do zakupów porównawczych, odnoszą sukces. „

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *